(Z „Prometeo” nr 2, grudzień 1943) Ten artykuł był pierwszym, który Onorato Damen napisał dla „Prometeo”, wciąż jeszcze tajnego pisma nowo utworzonej Komunistycznej Partii Internacjonalistów. Osadzony jest w kontekście sprzeciwu wobec wojennych sprzymierzeńców ZSRR, Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, w imperialistycznej wojnie z państwami Osi. Po upadku Mussoliniego wszystkie sektory włoskiej burżuazji tłumnie ruszyły poprzeć aliantów. Nowo powstała Włoska Partia Komunistyczna Togliattiego aktywnie do tego zachęcała pod płaszczykiem „obrony demokracji”. Niniejszy artykuł miał na celu podkreślenie potrzeby klasy pracowniczej do walki o swój własny rewolucyjny program taki jak ten z wczesnych lat rewolucji rosyjskiej oraz przeciwko degeneracji, jaka nastąpiła za Stalina.

Nie przypadkiem dzisiaj my, komuniści, niezachwiani zwolennicy i obrońcy rewolucji rosyjskiej, jej idei i pierwszych czynów, musimy bronić się przed zarzutami bycia teraz przeciwko temu wielkiemu doświadczeniu historycznemu. Zarzut ten pada na nas ze strony tych, którzy byli najbardziej otwartymi i zaciekłymi wrogami Rewolucji w okresie gdy burżuazyjna koalicja liberałów i socjaldemokratów próbowała ją stłumić, czy to militarnie poprzez najemny bandytyzm, czy to głodem; i starała się odizolować ją od kapitalistycznego świata drutem kolczastym zniesławienia i spisku.

Taka kompletna zmiana zdania, i sympatii politycznych, w stosunku do Rosji jest o wiele mniej zaskakująca niż można sobie wyobrazić. W świetle marksizmu jest łatwo zrozumiała. Dziś ta sympatia i solidarność rozciąga się od Kościoła do kapitanów przemysłu, od socjalistów do magnatów finansjery.

Nie jesteśmy jednymi z nich; a robotnicy którzy bronili, i nadal bronią Rosji jako pierwszego wielkiego eksperymentu ich klasy, muszą wreszcie zrozumieć powód dlaczego my, komuniści, nie wahamy się wyrazić swojego sprzeciwu wobec Rosji Stalina, jednocześnie ogłaszając się wiernymi bojownikami o Rosję Lenina.

Dla nas wydarzenia rewolucyjne nie były nieznaczącymi błahostkami i całkowicie obstajemy przy ideach Października poprzez nasze absolutne poświęcenie sprawie rewolucji rosyjskiej, początku międzynarodowej rewolucji. Przez ponad dwadzieścia lat większość z nas oddała wszystko dla jej sprawy: interesy finansowe, uczucia rodzinne, wolność, często kończąc w więzieniu, internowanymi, albo w obozach koncentracyjnych. I tak więc oto niewdzięczne, ale konieczne i nieuniknione zadanie niemilczenia na temat prawdy o Rosji spada na nas. Nauczyliśmy się w szkole marksizmu walczyć otwarcie i niewzruszenie z mitami, z „tabu” wszelkiego rodzaju, i o najkonkretniejsze prawdy walki klas.

I zanim przedstawimy swoje idee, chcielibyśmy żeby ci robotnicy którzy zachowali zdolność krytycznego myślenia, i których instynkty klasowe nie zostały skażone, rozważyli prawdziwe powody kryjące się za daleko idącą i nagłą solidarnością tylu burżuazyjnych reakcjonistów z dzisiejszą Rosją, a z której możemy wywnioskować jej prawdziwą naturę. Jeśli o nas chodzi, chcemy wyjaśnić tutaj pewne aspekty tego niełatwego problemu i jesteśmy pewni, że powinniśmy wszyscy dojść do tych samych wniosków.

* Namiętna i głośna miłość burżuazji do Rosji Stalina wynika bezpośrednio z jej zainteresowania zachowaniem systemu kapitalistycznego. Wynika stąd że tego, co my kochamy, burżuazja z powodu antagonizmu klasowego naturalnie nienawidzi. Gdy nasza krytyka teoretyczna i czyny naszej partii stawiają nas na czele walki klasowej, burżuazja nie może tego znieść.

* Legitymizacja, jaką druga wojna imperialistyczna znalazła w stalinowskiej „wolnie ludowej o demokrację”, i oficjalne uznanie przez Kościół Prawosławny, który naturalnie poparł wojnę za wielką słowiańską ojczyznę, wywarło głębokie wrażenie na szczerych burżua, którzy są zawsze pełni miłości ojczyzny. Legitymizować wojnę znaczyło związać z nią klasę robotniczą, przykuć ją łańcuchem do tej najbrutalniejszej i najpaskudniejszej siły, szowinizmu, w celu zapewnienia zwycięstwa a wraz z nim ocalenia kapitału.

* Bolszewizacja Rosyjskiej Partii Komunistycznej i Międzynarodówki, likwidacja w tych organach czołowych zorganizowanych przejawów proletariatu i zastąpienie ich tępymi sługusami oportunizmu, nierówności w płacach które nieuchronnie przywróciły różnice społeczne; rola przyjęta przez państwo i biurokrację partyjną, dominacja klasy fachowców pochodzącej z wymuszonej industrializacji i wzrost Kościoła jako ważnej siły; prymat państwa w miejsce dyktatury proletariatu; pięcioletnie plany intensywnego wyzysku odtworzonej poddańczej klasy robotników- wszystkie te powierzchowne cechy potwierdzają, że interesy Rosji nie są już interesami proletariatu (…) W tej chwili wszyscy, którzy porzucili rewolucję uznali za dogodne pokazać swoją lojalność i spójność nowego kierunku w rosyjskiej polityce wobec międzynarodowej burżuazji, składając na ołtarzu demokratycznej zgody ludzi ze starej gwardii, nieprzekupnych budowniczych rewolucji październikowej. Oto Rosja bliska sercom Roosevelta, Churchilla i wszystkich międzynarodowych radykałów- lecz nie naszym.

* Rosja jaką kochamy i bronimy, jako rewolucyjnego osiągnięcia, to Rosja proletariatu i biednego chłopstwa, które pod kierownictwem Lenina i partii rewolucyjnej odważyło się złamać struktury feudalizmu i kapitalizmu oraz postawić kwestię dyktatury klasowej- przejściowej proletariackiej władzy państwowej, której celem było zasygnalizowanie zniszczenia tego samego państwa i tej samej klasy, która je ustanowiła. Rosja, jaką kochamy i bronimy to Rosja, która dała swojemu i międzynarodowemu proletariatowi świadomość jego własnej siły, historyczne poczucie jego rewolucyjnej roli, organiczną demonstrację nowego świata pracy, który ma swoje twórcze serce w „sowietach”.

Rosja, jaką kochamy i bronimy to ta Rosja, która musiała przez lata działać w ukryciu w cieniu obecnej partii „bolszewickiej” i która w więzieniach, w deportacjach na rosyjskie pustkowia zachowała niewzruszoną wiarę w zasady Października i która czeka na czas, gdy będzie zdolna zjednoczyć swoje rewolucyjne przebudzenie z przebudzeniem międzynarodowego proletariatu. To jest Rosja naszej antyburżuazyjnej walki, Rosja naszej niezmiennej rewolucyjnej pasji.

-_Onorato Damen_