Platforma Internacjonalistycznej Tendencji Komunistycznej (2020)

O nas

Internacjonalistyczna Tendencja Komunistyczna (ITK) została założona w 1983 roku, początkowo pod nazwą Międzynarodowe Biuro na rzecz Partii Rewolucyjnej. Jednak korzenie polityczne naszych poglądów sięgają znacznie dalej w przeszłość. Uważamy się za jeden z licznych wyrobów rewolucyjnej walki klasy robotniczej w całej historii okresu kapitalistycznego. Biorąc to pod uwagę, czerpiemy wnioski nie tylko z nauk Marksa i Engelsa w okresie I Międzynarodówki i Komuny, ale także z doświadczeń rewolucyjnych elementów socjaldemokracji przed I wojną światową. Po wojnie, Komunistyczna Partia Włoch została założona przez naszych bezpośrednich przodków politycznych, którym następnie odebrała przywództwo tejże organizacji przez degenerująca się Międzynarodówka Komunistyczna (Komintern), co rozumiemy poprzez „bolszewizację” w latach dwudziestych XX wieku. Lewica komunistyczna próbowała stawić opór w Komitecie Intesy (1925), a później zarówno więzieni przez faszystów, jak i na wolności w fabrykach Francji i Belgii. To właśnie ci towarzysze założyli Komunistyczną Partię Internacjonalistów we Włoszech w 1943 roku. Była to jedyna partia utworzona w tym czasie, która jednoznacznie opierała się na opozycji obu frontów imperialistycznych podczas II wojny światowej; to właśnie na ich platformie z 1952 roku opiera się fundamentalne podejście polityczne Internacjonalistycznej Tendencji Komunistycznej.

Nasza tendencja powstała w wyniku wspólnej inicjatywy Komunistycznej Partii Internacjonalistów (Partito Comunista Internazionalista, czyli PCInt) we Włoszech i Organizacji Komunistycznych Pracowników (Communist Worker’s Organisation, czyli CWO) w Wielkiej Brytanii. Przyczyną tej inicjatywy były dwa główne zadania. Pierwszym było nadanie formy organizacyjnej istniejącej już tendencji w proletariackim obozie politycznym. Wyłoniło się ona z międzynarodowych konferencji zwołanych przez Battaglia Comunista (PCInt) w latach 1977-1981. Podstawą przystąpienia do ostatniej z tych konferencji było siedem punktów, na które członkowie CWO i PCInt głosowali na trzeciej konferencji. Punkty te oznaczały:

  1. Uznanie rewolucji październikowej za rewolucję proletariacką.
  2. Uznanie zrywu z socjaldemokracją, spowodowanego przez pierwsze dwa kongresy III Międzynarodówki.
  3. Odrzucenie bez zastrzeżeń kapitalizmu państwowego i burżuazyjnej samorządności.
  4. Uznanie partii socjalistycznych i komunistycznych za partie burżuazyjne.
  5. Odrzucenie wszystkich polis, które podporządkowują proletariat narodowej burżuazji.
  6. Ukierunkowanie na organizację rewolucjonistów w oparciu o metodologię marksistowską.
  7. Uznanie międzynarodowych spotkań w ramach debaty między grupami rewolucyjnymi w celu koordynacji ich aktywnych interwencji politycznych wobec klasy w walce klasowej, w celu aktywnego wniesienia wkładu w proces prowadzący do Międzynarodowej Partii Proletariatu, partia ta będąca niezbędnym organem politycznym dla politycznego kierownictwa rewolucyjnego ruchu klasowego i władzą proletariacką samej w sobie.

Drugim było skupienie się na organizacjach i osobach, który dopiero co pojawiły się na scenie międzynarodowej w wyniku pogłębiającego się kryzysu kapitalizmu, który wywołał polityczną reakcję. W rzeczywistości dziesięciolecia od ustanowienia naszej tendencji nie były okresem szczególnie masowego ożywienia w walce klasowej. Wręcz przeciwnie, reakcja robotników na nasilające się ataki kapitału ograniczały się zasadniczo do konfliktów międzysektorowych, nawet jeśli wojowniczych (takich jak strajk brytyjskich górników z lat 1984-1985 lub walka hiszpańskich stoczniowców w 1984 roku), przez co zostali pokonani. Tym samym międzynarodowy kapitał zyskał czas na restrukturyzację kosztem środków utrzymania milionów pracowników, zwiększenia środków oszczędnościowych, pogorszenia warunków pracy i warunków sprzedaży siły roboczej.

W tym kontekście, nie zaskakujące jest to, że w latach osiemdziesiątych stosunkowo mało osób przybyło do polityki proletariackiej. Wielu z tych, którzy pojawili się później, zniknęło, gdy przytłoczyła ich izolacja polityczna. Niemniej jednak, pomimo niesprzyjającej obiektywnej sytuacji i skromności naszych własnych sił, organizacyjne istnienie ITK zostało utrwalone.

Dziś ITK istnieje jako konkretna i rozpoznawalna tendencja, zmierzająca do utworzenia przyszłej partii rewolucyjnej w ramach szerokiego obozu proletariackiego. W skrócie, obóz ten można zdefiniować jako tych, którzy opowiadają się za niezależnością klasy pracowniczej od kapitału; którzy nie mają żadnych złudzeń co do nacjonalizmu w jakiejkolwiek formie; którzy nie widzieli niczego socjalistycznego w stalinizmie i byłym ZSRR, jednocześnie uznając, że październik 1917 r. był punktem wyjścia do czegoś, co mogło stać się szerszą światową rewolucją. Wśród organizacji, które mieszczą się w tych szerokich ramach, pozostają znaczące różnice polityczne, zwłaszcza jeśli chodzi o dokuczliwe pytanie o naturę i funkcję organizacji rewolucyjnej. Budowa ITK jest następująca:

  1. Rewolucja proletariacka będzie międzynarodowa lub będzie skazana na zagładę. Rewolucja międzynarodowa zakłada istnienie partii międzynarodowej: konkretnego wyrazu politycznie najbardziej świadomych klasowo pracowników, którzy wspólnie organizują się, by walczyć o rewolucyjny program wśród reszty klasy robotniczej. Historia pokazała, że próby utworzenia partii podczas samej rewolucji były spóźnione.
  2. ITK ma zatem na celu utworzenie nowej Międzynarodówki Pracowniczej, gdy tylko program polityczny i siły międzynarodowe, wymagane do osiągnięcia tego celu, powstaną. Jednak ITK jest za partią i nie twierdzi, że jest jej jedynym istniejącym jądrem. Przyszła partia nie będzie zwykłą ekspansją tylko jednej organizacji.
  3. Przed powstaniem Międzynarodówki dokładne szczegóły programu rewolucyjnego będą musiały zostać wyjaśnione we wszystkich powiązanych z nim aspektach poprzez dyskusję i debatę, wśród grup i organizacji, które będą potencjalnymi częściami składowymi przyszłej Międzynarodówki.
  4. Organizacje, które ostatecznie utworzą partię światową, muszą mieć znaczące już istnienie w klasie pracowniczej na obszarze, z którego pochodzą. Proklamacja Międzynarodówki (lub jej początkowego jądra) na podstawie niewiele więcej niż istnienia grup propagandowych nie byłaby krokiem naprzód dla ruchu rewolucyjnego.
  5. Organizacja rewolucyjna musi dążyć do tego, by stać się czymś więcej niż siecią propagandową. Pomimo ograniczonych możliwości, dzisiejszym zadaniem proletariackich organizacji jest praca nad tym, aby stać się rewolucyjną siłą wewnątrz klasy robotniczej; aby być w stanie wskazać drogę do przodu w dzisiejszej walce klas jako prekursor do organizowania i kierowania rewolucyjnymi walkami jutra.
  6. Lekcja wyniesiona z ostatniej fali rewolucyjnej nie polega na tym, że klasa pracownicza może obejść się bez zorganizowanego przywództwa, ani że partia jest klasą (co było metafizyczną abstrakcją późniejszych bordigistów). Raczej to właśnie przywództwo i jego forma organizacyjna (międzynarodowa) jest najważniejszą bronią, jaką ma rewolucyjna klasa robotnicza. Jego zadaniem będzie walka o perspektywę komunistyczną w masowych organach władzy proletariackiej (czyli w radach robotniczych). Organizacja polityczna pozostanie jednak mniejszością klasy pracowniczej i nie będzie substytutem dla klasy w ogóle. Zadanie ustanowienia socjalizmu należy do klasy robotniczej jako całości. Jest to zadanie, którego nie można przekazać nawet klasowo świadomej awangardzie.

Platforma Internacjonalistycznej Tendencji Komunistycznej (2020)

Przedsłowie

Żyjemy w niebezpiecznych czasach. Istnieje ogromna dysproporcja między dotkliwością kryzysu gospodarczego i wynikającym z niego zagrożeniem wojną imperialistyczną z jednej strony, a niskim poziomem reakcji proletariatu na kryzys z drugiej. Prawdziwa dominacja kapitału nad produkcją i dystrybucją staje się coraz bardziej totalną dominacją nad stosunkami społecznymi i politycznymi w całości. Ideologia burżuazyjna głęboko wniknęła w klasę robotniczą poprzez partie socjaldemokratyczne i związki zawodowe. W związku z tym, organizacje te duszą jakiekolwiek pracownicze próby oparcia się skutkom kryzysu nawet zanim mogą się one w pełni ukształcić.

Strajki, które miały miejsce, czasem nawet w całej gałęzi produkcji na skalę narodową, nie zostały przedłużone, ponieważ jakiekolwiek poczucie solidarności i jedności klasowej zostało zdławione przez nacjonalizm, pomysł zmiany rzeczy w jednej firmie na raz, przez indywidualizm: w rzeczywistości przez te formy dominującej ideologii, które lewica burżuazji zaszczepiła wśród robotników. Dominacja kapitalizmu nad klasą pracowniczą przez związki i lewicowe partie kapitalistyczne jest konkretnym przejawem tego, co Marks nazwał „reifikacją stosunków społecznych”. Bez względu na ich historyczne pochodzenie, dziś są one materialnymi instrumentami totalitaryzmu kapitału. Trzeba się z nimi zmierzyć zarówno politycznie, jak i organizacyjnie, a nie przez zwykłe wypowiedzenia.

Pomimo niewątpliwego sukcesu kapitalizmu w powstrzymywaniu walki klasowej, utrzymują się jego sprzeczności, przede wszystkim we wzroście organicznej struktury kapitału i związanej z tym tendencji do spadku stopy zysku. Jako marksiści wiemy, że nie można ich powstrzymywać wiecznie. Eksplozja tych sprzeczności niekoniecznie doprowadzi do zwycięskiej rewolucji. W erze imperialistycznej wojna światowa jest sposobem kapitału na „kontrolowanie”, czasowe rozwiązywanie, jego sprzeczności.

Jednak zanim to nastąpi, pozostaje możliwość przełamania politycznego i ideologicznego uścisku burżuazji wobec klasy robotniczej. Innymi słowy, mogą wystąpić nagłe fale masowej walki klas i rewolucjoniści muszą być na to przygotowani. Gdy klasa po raz kolejny przejmie inicjatywę i zacznie wykorzystywać swoją kolektywną siłę przeciwko atakom kapitału, rewolucyjne organizacje polityczne muszą być w stanie prowadzić niezbędne bitwy polityczne i organizacyjne przeciwko siłom lewicowej burżuazji.

Każda kolejna fala walki będzie przygotowaniem do rewolucji tylko wtedy, gdy program i organizacja rewolucjonistów wyjdą z nich wzmocnieni; tylko wtedy, gdy program rewolucyjny (i organizacja go wspierająca) jest w stanie, poprzez samą walkę, zapuścić głębsze korzenie w klasie pracującej. Świadczą o tym historyczne doświadczenia klasy robotniczej.

Rewolucja 1905 roku była przygotowaniem do wydarzeń w 1917 r. w tym sensie, że program rewolucyjny, który doprowadził do 1917 r., wzmocnił się po wcześniejszych bitwach. Nie ma dziś żadnej gwarancji, że nastąpi taki epizod uogólnionego, powstańczego konfliktu, który, choć skutkujący natychmiastową klęską klasy, wzmacnia także siły rewolucyjne. Jedno jest jednak pewne: gdyby taki masowy ruch nastąpił bez rewolucyjnych idei przybierających znaczącą formę polityczną i organizacyjną wewnątrz klasy pracowniczej jako całości, każda porażka przybierałaby ogólne proporcje historyczne. Zadaniem proletariackiej organizacji politycznej jest powtórzenie dla klasy pracowniczej lekcji z jej własnego doświadczenia historycznego, zorganizowanie lepszych elementów wytworzonych przez klasę i poprowadzenie walki klasy robotniczej w kierunku internacjonalistycznego rewolucyjnego rozwiązania, aby stały się one materialną siłą w emancypacji naszej klasy.

Kapitalizm

Jak w każdym społeczeństwie klasowym, kapitalistyczny sposób produkcji cierpi na sprzeczność między stosunkami a siłami produkcji. W kapitalizmie siła robocza istnieje jako towar sprzedawany przez jej właścicieli (proletariat) w zamian za wynagrodzenie równe wartości dóbr potrzebnych do utrzymania istnienia i zapewnienia reprodukcji samej siły roboczej. W kategoriach klasowych wyraża się to w sprzeczności między burżuazją (tymi, którzy posiadają kapitał i kontrolują środki produkcji) a proletariatem (tymi, którzy wydają siłę roboczą na te środki produkcji). Oprócz „darów natury”, praca jest źródłem wszelkiego bogactwa. Tylko siła robocza może zamienić surowce w towary. Wszystkie towary mają zarówno wartość użytkową, jak i wartość wymienną. Kapitaliści są zainteresowani tą pierwszą tylko w takim stopniu, w jakim umożliwia im to jej sprzedaż w celu nabycia tej drugiej (wartości wymiennej). Jest to skapitalizowana wartość wymienna, reprezentowana przez wartość dodatkową wytworzoną przez siłę roboczą pracowników, która jest źródłem zysków kapitalizmu. Próba zdobycia przez kapitał coraz większej wartości dodatkowej od siły roboczej jest podstawą walki klasowej między burżuazją a proletariatem, między kapitalizmem a klasą robotniczą. Jest to nie mniej prawdziwe dzisiaj, w tak zwanym społeczeństwie postindustrialnym, kiedy rzecznicy kapitalistyczni mówią nam, że klasa robotnicza zniknęła, niż było w XIX wieku, kiedy nowa rasa kapitalistycznych ekonomistów zaprzeczyła temu, że siła robocza była źródłem wartości. Pozostają fundamentalne sprzeczności klasowe, niezależnie od zmian technologicznych, które zaszły w kapitalizmie i właśnie z ich powodu.

Niestabilny rozwój sił wytwórczych w ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat ogromnie zintensyfikował wykorzystanie siły roboczej. Wraz ze wzrostem wyzysku spada również stopa zysku, a także wzrasta ubóstwo dla coraz większej liczby klasy pracowniczej na skalę globalną. Nigdy wcześniej proroczy obraz zawarty przez Marksa i Engelsa w Manifeście z 1848 r. nie okazał się tak trafny:

Burżuazyjne stosunki produkcji i wymiany, burżuazyjne stosunki własności, współczesne społeczeństwo burżuazyjne, które wyczarowało tak potężne środki produkcji i wymiany, podobne jest do czarnoksiężnika, który nie może już opanować wywołanych przez się potęg podziemnych.

Manifest Partii Komunistycznej

Jeśli więc z jednej strony rozwój technologiczny prowadzi do spadku stopy zysku, co stwarza problemy w procesie waloryzacji kapitału, które są podstawą odwiecznego kryzysu, w którym żyjemy, z drugiej strony ma to jako bezpośrednią konsekwencję intensyfikację eksploatacji, zatrucie świata, wylesianie, zanieczyszczenie środowiska, dewastację lądów i mórz (np. „kontynenty” tworzyw sztucznych rozproszone w oceanach). Oznacza to proces masowego wyginięcia flory i fauny, uwolnienia ogromnych ilości dwutlenku węgla do atmosfery, które przyspieszają kryzys klimatyczny, a wraz z nim procesy pustynnienia, niedoboru wody i przymusowej migracji setek milionów ludzi ze środowiska naturalnego, od biegunów aż po równik, które coraz mniej nadają się do zamieszkania. Wszystko to jest bezpośrednim wynikiem kapitalizmu, wszystko to pogorszy się, dopóki kapitalizm będzie dominującym sposobem produkcji, można temu zaradzić jedynie przez przezwyciężenie kapitalistycznego wyzysku, bez względu na to, jaką konkretną formę przybierze.

„Jedynie proletariat jest klasą rzeczywiście rewolucyjną” (Manifest Partii Komunistycznej), ale tylko wtedy, gdy działa w zgodzie aby zakończyć historię społeczeństwa klasowego, a wraz z nim wszelki wyzysk i ucisk. Ten ucisk, niezależnie od tego, czy został przeniesiony z poprzednich sposobów produkcji, czy powstał z sprzeczności społeczeństwa kapitalistycznego, który wyraża się we wszystkich formach dominacji społecznej, uprzedzeń, bigoterii, nędzy, niewolnictwa, degradacji i dyskryminacji, jest użytecznym narzędziem dla klasy rządzącej do ataku najbardziej wrażliwych w społeczeństwie (co widać w niższych zarobkach kobiet i imigrantów), jednocześnie dzieląc klasę pracowniczą w całości. Oznacza to, że musimy zwalczać wszelkie formy ucisku, takie jak te oparte na stosunkach rasowych i płciowych, które osłabiają solidarność klasową i mistyfikują stosunki kapitalistyczne.

Kapitalizm państwowy

Podstawowy antagonizm między społecznym charakterem pracy a ograniczonym posiadaniem własności pozostaje, niezależnie od dokładnej formy prawnej burżuazyjnej własności środków produkcji z jednej strony i zmieniającej się formy społecznego charakteru pracy najemnej z drugiej. Podczas gdy klasyczny (zachodni) kapitalizm charakteryzował się w XIX wieku indywidualnym kapitalistą wyłudzającym wartość dodatkową bezpośrednio od swoich pracowników fabrycznych, w XX wieku ustąpiło to nowym formom kapitalistycznej kontroli. Państwowa własność najważniejszych środków produkcji nie zmieniła ich kapitalistycznego charakteru jako własności kapitału finansowego, który jest rzeczywistą formą kapitału w epoce imperializmu. Również dominacja monopoli krajowych i wielonarodowych w postaci spółek akcyjnych (działających jako kapitał „społeczny”) nie oznacza końca podstawowych sprzeczności kapitalizmu, ale raczej zaostrza je i poszerza, nadając im wymiar międzynarodowy. Engels rozpoznał to dawno temu, wyjaśniając, że:

Ale przekształcenie w spółki akcyjne, tak samo jak przekształcenie we własność państwową, nie usuwa kapitalistycznego charakteru sił wytwórczych. O ile idzie o spółki akcyjne, jest to zupełnie jasne. Co się zaś tyczy nowoczesnego państwa, to jest ono tylko organizacją, którą stwarza sobie społeczeństwo burżuazyjne celem uchronienia ogólnych zewnętrznych warunków kapitalistycznego sposobu produkcji przed zamachami zarówno ze strony robotników, jak ze strony poszczególnych kapitalistów. Nowoczesne państwo jest bez względu na swoją formę machiną w istocie swej kapitalistyczną, państwem kapitalistów, idealnym kapitalistą zbiorowym. Im więcej sił wytwórczych przejmuje ono na swoją własność, w tym większym stopniu staje się rzeczywistym kapitalistą zbiorowym, tym więcej obywateli wyzyskuje. Robotnicy pozostają robotnikami najemnymi, proletariuszami. Stosunki kapitalistyczne nie zostają zniesione, przeciwnie, zaostrzają się do ostatecznych granic.

Anty Dühring

Tak więc te kraje, o których nie tak dawno wmawiano nam, że są socjalistyczne, były w rzeczywistości niczym innym jak szczególną formą kapitalizmu państwowego: w którym państwo bezpośrednio kontrolowało materialne środki produkcji i miało monopol na rynku. Nędzny koniec ZSRR tylko potwierdza tę analizę, wypracowaną przez lewicę komunistyczną (i opartą na krytyce ekonomii politycznej, czyli marksizmie) w ciągu długich lat, które oddzieliły rewolucję październikową od upadku bloku rosyjskiego. Tragiczne utożsamianie własności państwowej z socjalizmem zakończyło się teraz, gdy tak zwany „naprawdę istniejący socjalizm” połączył się z obecną organizacyjną i prawną strukturą globalnego kapitalizmu.

Epoka imperialistyczna

Były ZSRR i sprzymierzone z nim państwa tworzyły imperialistyczny blok. Upadek tego bloku otworzył nowy rozdział w historii światowego kapitalizmu, ale jest to rozdział będący częścią historii kapitalistycznego imperializmu. I wojna światowa, będąca wynikiem konkurencji między państwami kapitalistycznymi, była ostatecznym punktem zwrotnym w rozwoju kapitalizmu. Punkt ten pokazał nam, że proces koncentracji i centralizacji kapitału osiągnął takie rozmiary, że odtąd cykliczne kryzysy, które zawsze były nieodłączną częścią procesu akumulacji kapitału, będą kryzysami globalnymi, które można rozwiązać jedynie przez wojnę światową. Krótko mówiąc, potwierdził, że kapitalizm wszedł w nową erę historyczną, erę imperializmu, w której każde państwo jest częścią globalnej gospodarki kapitalistycznej i nie może uciec przed prawami, które rządzą tą gospodarką. Dlatego imperializm nie jest jedynie polityką silniejszych sił kapitalistycznych stosowaną przeciwko słabszym – jest to nieunikniony proces, w którym finansowe i przemysłowe macki wysoko rozwiniętych centrów kapitalistycznych pochłaniają wartość dodatkową z obszarów peryferyjnych. Proces ten nie uznaje granic państwowych i nie nakazuje narodowej lojalności ze strony rdzennej burżuazji stref peryferyjnych. Ci drudzy są częścią międzynarodowej klasy kapitalistów i są tak samo uwikłani w machinacje międzynarodowego kapitału finansowego, jak burżuazja tradycyjnych (i nowszych) kapitalistycznych metropolii.

Czasy obecne

Okres obecny charakteryzuje, jak już wspomniano, najdłuższy i największy kryzys strukturalny w historii kapitalizmu. Chociaż działa zawsze, dopiero od początku lat 70. XX wieku efekt spadku stopy zysku był silnie odczuwalny jako część piekielnego cyklu, z którego kapitalizm światowy pokazuje nam, że nie może się wyłonić.

Paradoks, przez który przechodzi obecne społeczeństwo kapitalistyczne, polega na tym, że pomimo niesłychanego potencjału technologicznego, który nie ma odpowiednika w historii ludzkości, produkuje ono coraz więcej, ale przy niższym tempie wzrostu, a malejąca część tego bogactwa jest przeznaczana na „państwo opiekuńcze”.

Spadek stopy zysku popycha kapitał na drogę do spekulacji kosztem produktywnych inwestycji. Częste bańki giełdowe, wynikające z nich kryzysy finansowe, zadłużenie firm, państw i rodzin były i są najbardziej widocznymi skutkami, wraz z postępującą agresją na całym świecie wobec płac bezpośrednich, pośrednich i odroczonych. Równie charakterystyczne dla okresu teraźniejszego są wojny, które, wszechobecne i zawsze niszczące, podobnie jak generujące je kryzysy gospodarcze, stały się trwałą cechą kapitalizmu. Dzisiaj rozwiązanie wojenne wydaje się być najważniejszym sposobem rozwiązania problemu dewaluacji kapitału (tj. niszczenie wartości w celu odbudowy) i jedyną możliwą drogą do otwarcia nowego cyklu akumulacji, przy coraz większej koncentracji kapitału przemysłowego. (środków produkcji) i centralizacji kapitału finansowego.

W ten sposób państwo nadal się zadłuża, podejmując daremne próby powstrzymania kryzysu poprzez ożywienie produkcji. Do chwili obecnej długi cień krachu z 2008 r. nadal wywiera wpływ na system kapitalistyczny w oczekiwaniu na następny, jeszcze bardziej niszczycielski, globalny kryzys.

Socjaldemokracja

Początek imperialistycznej epoki kapitalizmu, wraz z jego piekielnym cyklem globalnej wojny — odbudowy — kryzysu, również umieścił możliwość wyższej formy społeczeństwa (komunizmu) w programie historycznym. Potwierdziło się to dramatycznie w październiku 1917 r., kiedy to proletariat rosyjski przejął władzę jako pierwsza część europejskiej i światowej fali rewolucyjnej, która wyłoniła się z przelewu krwi i zniszczeń I wojny światowej. Jednak doświadczenie tego okresu nie mniej dramatycznie potwierdziło bankructwo większości starych partii II Międzynarodówki, które nie tylko tolerowały wzajemną masakrę proletariuszy, kiedy popierały swoje „własne” państwa narodowe w wojnie imperialistycznej, ale także czyniły najwyższy wysiłek stłumić rewolucję w imię socjalizmu podczas wybuchów powstańczych, które zakończyły tę wojnę.

W ten sposób dzisiaj widzimy wyraźną różnicę między proletariackimi organizacjami politycznymi z okresu przed październikiem a tymi w okresie po nim. W okresie wzrostu i konsolidacji kapitalizmu jako dominującego sposobu produkcji burżuazyjne ruchy nacjonalistyczne lub anty-despotyczne stworzyły ramy dla mobilizacji mas europejskich proletariuszy, co z kolei ułatwiło tworzenie rozległych związków zawodowych i organizacji partyjnych. W ramach tych organów klasa robotnicza była w stanie wyrazić swoją odrębną tożsamość klasową, wysuwając własne żądania, aczkolwiek w ramach istniejących burżuazyjnych stosunków społecznych i politycznych. W tym samym czasie rewolucyjne teorie Marksa i Engelsa zyskały uznanie i stały się utrwaloną częścią proletariackiego życia politycznego, mimo że siły socjaldemokratyczne głównego nurtu nigdy nie działały zgodnie z politycznymi przykazaniami marksizmu. Dla tych partii socjalistycznych rewolucja, którą przewidział Marks, pozostała odległym celem, który pewnego dnia w przyszłości zostanie osiągnięty bliżej nieokreślonymi środkami. Socjalizm pozostał „wspaniałą przyszłością”, o którą teoretycznie walczyli, ale w praktyce celem strategicznym, który określał ich taktykę, stał się nie atak na władzę, lecz coraz częściej wybory parlamentarne, ośmiogodzinny dzień pracy, wolność organizacyjna itp.

Wraz z identyfikacją socjaldemokracji z imperializmem w 1914 roku ruch robotniczy osiągnął decydujący punkt zwrotny. Spowodowało to całkowite oddzielenie komunistów od fałszywych sił reformizmu, które poprzez II Międzynarodówkę (1889-1914) zdominowały ruch masowy. Powstanie III Międzynarodówki, głoszącej otwarcie ery światowej rewolucji proletariackiej, zasygnalizowało zwycięstwo pierwotnych zasad marksizmu. Działalność komunistyczna miała teraz na celu wyłącznie obalenie państwa kapitalistycznego w celu stworzenia warunków do budowy nowego społeczeństwa.

Epoka imperializmu to epoka uniwersalnej natury dominacji kapitalistycznej, a to wymaga bardziej bezpośredniej i uniwersalnej strategii rewolucyjnej. Rewolucja proletariacka i ustanowienie dyktatury proletariatu to podstawowe założenia Międzynarodówki. Różnice w konkretnych sytuacjach, a dokładniej różnorodność społecznych i politycznych form burżuazyjnej dominacji na całym świecie, wymagają różnych podejść taktycznych. Niemniej jednak taktyka międzynarodowej organizacji proletariatu zawsze będzie określana na podstawie jej uniwersalnego programu rewolucyjnego. Era walk demokratycznych zakończyła się dawno temu i nie można ich powtórzyć w obecnej epoce imperialistycznej.

Parlament

Komuniści nie mają złudzeń, że wolność robotników można wywalczyć, wybierając większość w parlamencie. Po pierwsze, złudzeniem „parlamentarnego kretynizmu” (18 brumaire’a) jest wierzyć, że klasa rządząca będzie pokojowo stać bezczynnie, podczas gdy my ustalamy socjalizm drogą prawną. Demokracja parlamentarna to tylko listek figowy, który ukrywa dyktaturę klasy kapitalistycznej. Prawdziwe organy władzy w demokratycznym społeczeństwie kapitalistycznym znajdują się poza parlamentem, wraz z biurokracją państwową, jej siłami bezpieczeństwa i kontrolerami środków produkcji. Parlament jest użyteczny dla burżuazji, ponieważ daje złudzenie, że robotnicy wybierają, kto ma nimi źle rządzić. Dlatego rewolucjoniści sprzeciwiają się wyborom parlamentarnym, wzywając robotników do walki na własnym terenie klasowym. Do partii rewolucjonistów należy wykazanie, że tylko przez zniszczenie kapitalizmu i jego organów państwowych jest możliwe zapewnienie klasie robotniczej całkowitej wolności słowa i organizacji. Przyjmie to formę rad pracowniczych, w których delegaci nie będą po prostu wybierani przez pracowników, ale będą przez nich odwoływani. Kiedy już dokonają stłumienia stosunków kapitalistycznych, rady zniosą klasy, a tym samym zniosą wszelką potrzebę państwa. W ten sposób przekształcą się z ciała o funkcjach półpaństwowych w zwykłego administratora gospodarki. To właśnie mamy na myśli, gdy mówimy o „obumieraniu państwa dyktatury proletariatu”.

Związki zawodowe

Związki zawodowe są organami pośredniczącymi między pracą a kapitałem. Powstały one jako organy negocjowania warunków sprzedaży siły roboczej robotników. Nie są i nigdy nie były użytecznymi instrumentami do obalenia kapitalizmu. W epoce imperializmu związki, niezależnie od ich składu społecznego, są organizacjami działającymi na rzecz zachowania kapitalizmu, zwłaszcza w najważniejszych momentach, gdy jest on zagrożony. Oddolne lub „bazowe” związki, które twierdzą, że są radykalną alternatywą i które prawie wszędzie pojawiają się w opozycji do oficjalnych związków zawodowych, kończą jako tępa broń, ponieważ są również częścią logiki kontraktowej, często w konflikcie między sobą, dzieląc w ten sposób klasę. Nie mogąc uciec od tej logiki negocjacji w celu wsparcia rewolucyjnej walki klasowej, nieuchronnie kończą jako przeszkoda dla rozprzestrzeniania się walki proletariackiej, a przede wszystkim dla dojrzewania świadomości politycznej i organizacji rewolucyjnej i antykapitalistycznej. Wynika z tego fakt, że rewolucjoniści nie mogą podbić związków lub przekształcić je w organy rewolucji. Rewolucja proletariacka wszędzie będzie musiała walczyć ze związkami, gdyż będą bastionami kontrrewolucji.

Doświadczenie ostatniej fali rewolucyjnej i kontrrewolucji, która po niej nastąpiła, pokazały rewolucyjnym marksistom, że związek zawodowy nie jest i nie może być organem walki masowej, w której polityczna mniejszość klasy (partia) działa, aby przekazać swój program i slogany całej klasie robotniczej. Te organy masowe, które teoria komunistyczna tradycyjnie rozumiała jako organy zarówno walki, jak i władzy, pojawiają się w sytuacjach rosnącej walki klas. Historycznie występowały w formie komuny lub rad/sowietów (w Polsce historycznie znane jako rady delegatów robotniczych). Tak samo jak komuniści mogą osiągnąć pozycję politycznego przywództwa tylko w wyjątkowych sytuacjach, tak — i właśnie z tego powodu — masowe organy, które tworzy klasa robotnicza i które umożliwiają komunistyczne przywództwo, rodzą się tylko w okresach narastającej walki.

Jednak poza takimi sytuacjami partia musi rozwinąć swoje dzieło przywództwa politycznego i rozwój przedniej straży klasowej. Stałym obowiązkiem komunistów jest udział w walkach robotniczych, stymulowanie ich i wskazywanie drogi naprzód. Możliwość pomyślnego rozwoju walk z dala od bezpośredniego poziomu, z którego wyrastają na szerszą arenę walki politycznej z kapitałem, zależy od aktywnej obecności komunistów w miejscach pracy. Zadaniem organizacji komunistycznej jest znalezienie sposobu organizowania najbardziej świadomych pracowników w miejscu pracy, nie dla działalności związkowej, ale jako bezpośredniego łącznika między partią a szerokimi masami klasy robotniczej.

Walki narodowowyzwoleńcze

Pierwsza wojna imperialistyczna w 1914 roku zakończyła epokę historii, w której dla świata kapitalistycznego wyzwolenie narodowe było siłą postępową. Globalny charakter kapitalizmu w epoce imperializmu oznacza, że pozorna różnorodność formacji społecznych na świecie nie jest odzwierciedleniem różnorodności różnych sposobów produkcji. Nie ma więc potrzeby, aby proletariat przyjmował różne strategie działań rewolucyjnych w różnych częściach globu. Pismo Marksa dokonało już rozróżnienia między sposobem produkcji a formacjami społecznymi mniej lub bardziej mu odpowiadającymi. Historyczne doświadczenie społeczeństwa klasowego potwierdza, że różne formacje społeczne, wytwory różnych historii, mogą istnieć w kapitalistycznym sposobie produkcji, ale wszystkie one są jednak zdominowane przez imperializm, który wykorzystuje różnice narodowe, etniczne i kulturowe, aby zachować własne istnienie. Tak jak warstwy społeczne i tradycje różnią się w różnych regionach i krajach, tak samo jest z polityczną dominacją burżuazji. Jednak w każdym przypadku rzeczywista siła, którą reprezentują, jest taką samą: siłą kapitalizmu. Jakąkolwiek myśl, że kwestia narodowa jest nadal otwarta w niektórych regionach świata i że w związku z tym proletariat może zepchnąć swoją własną rewolucyjną strategię i taktykę na dalszy plan na rzecz sojuszu z burżuazją narodową (lub, co gorsza, z jednym z frontów imperialistycznych) należy bezwzględnie odrzucić. Tylko wtedy, gdy proletariat zjednoczy się w obronie własnych interesów klasowych, podważy się podstawę wszystkich ucisków narodowych, a organizacja rewolucyjna odrzuca wszelkie próby zapobieżenia solidarności klasowej przez ideologie odrębności religijnej, rasowej lub kulturowej.

Rewolucja a kontrrewolucja

Klęska europejskiego ruchu rewolucyjnego i kształt kontrrewolucji w Rosji stanowiły problem dla rewolucyjnych marksistów, którzy próbowali zrozumieć lekcje płynące z całego doświadczenia okresu aż do II wojny światowej. Kontrrewolucyjny proces znalazł odzwierciedlenie w III Międzynarodówce, narzucając konieczność obrony państwa rosyjskiego i jego partii składowych, a jednocześnie cofając się do strategii i taktyki socjaldemokratycznej. Ten proces degeneracji był śledzony przez Trockiego i jego akolitów w latach trzydziestych, co pokazała polityka wejścia Trockiego do partii socjaldemokratycznych i robotniczych (tak zwany „zwrot francuski”). To, oraz poparcie przez trockizm imperialistycznych ambicji ZSRR, zmiotło trockizm jako potencjalnie rewolucyjny nurt. Pozostało innym wyciągnąć wnioski z tej porażki. Pomimo prorosyjskiego stanowiska obecnie zestalinizowanych partii komunistycznych i obumierania wielkiego bolszewickiego doświadczenia na gruncie państwowego kapitalizmu, wnioski wyciągnięte przez lewicę komunistyczną o imperialistycznej i państwowej kapitalistycznej naturze Rosji uniemożliwiły programowi komunistycznemu całkowite zniknięcie wraz z tym doświadczeniem. Oznaczało to, że nawet podczas drugiej wojny imperialistycznej niezależna partia klasy robotniczej mogła wyłonić się wraz z utworzeniem Komunistycznej Partii Internacjonalistów we Włoszech w 1943 roku.

Degeneracja rewolucji rosyjskiej i Komintern

Proces rewolucyjny, który rozpoczął się wraz z październikowym zwycięstwem w Rosji, zakończył się, gdy państwo rosyjskie zapadło się w obronie swoich kapitalistycznych podstaw ekonomicznych. Było to wynikiem izolacji Rosji Radzieckiej i klęski walki proletariackiej w głównych krajach europejskich. To doświadczenie raz na zawsze pokazało marksistom, że socjalizm w jednym kraju jest niemożliwy. Żadne państwo socjalistyczne ani rewolucyjne nie może istnieć poza prawdziwym międzynarodowym procesem rewolucyjnym. Nie oznacza to, że kiedy powstanie proletariackie odniosło sukces w jakimś kraju, to nie może ono wyrazić prawdziwej władzy proletariackiej. Oznacza to jednak, że jeśli ruchy rewolucyjne w innych miejscach nie odniosą sukcesu i nie otworzą konkretnej możliwości rozpoczęcia budowy nowych stosunków społecznych, to ta raczkująca władza nie będzie mogła się utrzymać.

W drugiej połowie lat dwudziestych Komintern został całkowicie zdominowany przez Partię Rosyjską i nie był już scentralizowanym środkiem realizacji strategicznych i taktycznych potrzeb międzynarodowej klasy robotniczej. To, co pozostało z potencjału rewolucji w Europie i w Chinach, zostało podważone przez politykę Kominternu, która była teraz podporządkowana samozachowawczej potrzebie państwa [KPZR]. W samym ZSRR przerwanie procesu rewolucyjnego doprowadziło do wzmocnienia antyrobotniczej dyktatury za Stalina, opartej na kapitalistycznych stosunkach społecznych. Rozwój takiego reżimu w kraju tak dużym jak ZSRR oznaczał jego ponowne pojawienie się jako głównej potęgi imperialistycznej. Z takim charakterem państwo stalinowskie i różne partie narodowo-komunistyczne uczestniczyły najpierw w wojnie w Hiszpanii, a następnie w II wojnie światowej. Po II wojnie światowej kraje Europy Wschodniej zostały przejęte przez imperializm rosyjski i przyjęły model kapitalistycznego państwa stalinowskiego. Fiasko pierestrojki i upadek tego bloku nie były sygnałem, że „państwo robotnicze” ostatecznie zakończyło swoją degenerację, ale dowodem rozmiarów kapitalistycznego kryzysu słabszego „supermocarstwa”.

Chiny

W Chinach inny proces doprowadził do tego samego rezultatu: reżim państwowego kapitalizmu, który nawet dzisiaj wciąż poszukuje swojej „prawdziwej” roli w międzynarodowym systemie sojuszniczym imperializmu. Zasadnicza różnica w historii Chin polega na tym, że nigdy nie miała tam miejsca rewolucja proletariacka, którą można by porównać z rosyjskim październikiem 1917 roku. Historia obecnego chińskiego reżimu zaczyna się od tragicznej klęski ruchu proletariackiego w Kantonie i Szanghaju w 1927 roku. Następnie wojna narodowa prowadzona przez blok klas, w których chłopstwo działało jako oddziały uderzeniowe. Zakończyło się to ustanowieniem reżimu pod auspicjami Stalina i opartego na tym samym rodzaju wysoce scentralizowanych stosunków państwowego kapitalizmu.

Ten reżim, który w latach sześćdziesiątych wyrwał się z rosyjskiej strefy wpływów pod sztandarem neo-stalinizmu, w latach siedemdziesiątych zwrócił się ku USA. Oba te pozornie sprzeczne posunięcia wynikały z prób utrzymania kontroli nad gospodarką i akumulacji kapitału. W żadnym momencie Chiny nie były potęgą proletariacką, a ideologia maoizmu nie była niczym innym jak środkiem do wciągania mas do poświęcenia ich interesów na rzecz kapitału narodowego.

Partia, państwo a klasa — lekcja kontrrewolucji

Te doświadczenia kontrrewolucji zobowiązują rewolucjonistów do pogłębienia zrozumienia problemów relacji między państwem, partią a klasą. Chociaż rola, jaką odegrała była partia rewolucyjna w rosyjskiej kontrrewolucji, doprowadziła wielu niedoszłych rewolucjonistów do całkowitego odrzucenia idei partii klasowej, sprawa nie jest taka prosta. Partia klasowa jest nieodzowna w rewolucyjnej walce proletariatu właśnie z tego powodu, że jest politycznym i zorganizowanym wyrazem świadomości klasowej. Zawiera najbardziej zaawansowaną politycznie część klasy robotniczej, zorganizowaną w obronie programu emancypacji dla całego proletariatu i prowadzącej całą klasę ku obaleniu kapitalizmu. Z definicji partia rewolucyjna zawsze będzie mniejszością proletariatu, a jednak program komunistyczny, którego broni, może być realizowany tylko przez klasę robotniczą jako całość. Podczas rewolucji partia będzie dążyć do przejęcia politycznego przewodnictwa, przedstawiając swój program w masowych organach klasy robotniczej. Tak jak rewolucyjna świadomość bez partii jest nie do pomyślenia, tak lekcja z rosyjskiego doświadczenia jest taka, że nawet najbardziej świadoma klasowo partia nie może utrzymać rewolucji w oderwaniu od rad robotniczych (lub podobnych masowych organów klasy robotniczej). Rady są wyrazem władzy politycznej klasy robotniczej (dyktaturą proletariatu), a ich upadek i marginalizacja w życiu politycznym w Rosji symbolizowały zduszenie nowo narodzonego państwa radzieckiego przez kapitalistyczną kontrrewolucję. Władza, która pozostała w rękach bolszewickich komisarzy, gdy zostali odizolowani od wyczerpanej i zdziesiątkowanej klasy robotniczej, była potęgą państwa kapitalistycznego. W przyszłej rewolucji światowej partia międzynarodowa musi dążyć do przewodzenia ruchowi rewolucyjnemu wyłącznie przez organy klasy masowej, do których powstania zachęca. Nie ma jednak formalnych gwarancji zwycięstwa, a partia rewolucyjna nie może zawiązać rąk z góry, wznosząc mechanistyczne bariery oparte na strachu przed porażką. Ani partia, ani rady nie są same w sobie ubezpieczeniem przed kontrrewolucją. Jedyną realną gwarancją zwycięstwa jest świadomość klasowa samych mas pracujących i ciągłe rozprzestrzenianie się międzynarodowej rewolucji.

Rewolucyjna Międzynarodówka

Międzynarodówka — czy też poprzedzające ją organizacje polityczne — obejmuje najbardziej świadomą część proletariatu, zorganizowaną w obronie programu wyzwolenia całej klasy robotniczej. Korzystając z narzędzi marksizmu, czerpie z politycznych lekcji z historycznego doświadczenia klasy, aby opracować ten program i zdefiniować spójną z nim strategię i taktykę. Światowa partia przyszłości będzie miała za zadanie wyrwanie mas spod reakcyjnego wpływu różnych kontrrewolucyjnych i nacjonalistycznych tendencji, które mają wpływ na klasę robotniczą. Kiedy masy robotnicze — pod presją materialnych sprzeczności globalnego kryzysu kapitalizmu — pojawią się ponownie na scenie historycznej w zderzeniu ze swoimi wyzyskiwaczami, partia znajdzie warunki, aby w pełni wykonać swoje główne zadanie. Ma to na celu pozyskanie mas dla programu komunistycznego i zdobycie politycznego przywództwa w walce, aby poprowadzić ją do rewolucyjnego obalenia państwa kapitalistycznego.

Dlatego rewolucja odniesie sukces tylko wtedy, gdy organizacja rewolucyjna — Międzynarodówka stojąca na czele klasy — zostanie odpowiednio rozwinięta i przygotowana do własnego frontalnego ataku na politycznych wrogów programu rewolucyjnego. Dlatego odrzucamy plany, które sprowadzają narodziny partii do samego momentu samej rewolucji lub które ograniczają jej zadania do propagandy i po prostu „głoszenia” rewolucji.

Pomimo ciężaru spoczywającego na proletariackich siłach politycznych, by zorganizować się teraz, okoliczności, w których się znajdują, nakładają poważne ograniczenia na ich zdolność wywierania wpływu na szerokie masy. W całej imperialistycznej epoce burżuazyjna dominacja nad społeczeństwem była udoskonalana i rozszerzana, aż objęła prawie każdy aspekt życia. Obok najbardziej skrajnych form koncentracji środków produkcji w rękach imperialistycznego kapitału finansowego, polityczna i ideologiczna dominacja burżuazji nie ma sobie równych. To, co Marks powiedział ponad sto lat temu, jest dziś bardziej prawdziwe niż kiedykolwiek:

Idee klasy rządzącej są w każdej epoce ideami rządzącymi: np. klasa która jest dominującą siłą materialną w społeczeństwie jest równocześnie dominującą siłą intelektualną. Klasa która posiada do swej dyspozycji środki produkcji materialnej, sprawuje jednocześnie kontrolę nad środkami produkcji umysłowej, więc w konsekwencji idee tych którym brakuje środków produkcji umysłowej są jej ogólnie rzecz biorąc podporządkowane. Idee dominujące nie są niczym więcej niż ideową ekspresją dominujących stosunków materialnych uformowanych w idee, a zatem stosunków czyniących konkretną klasę, klasą rządzącą i w konsekwencji są ideami jej dominacji.

Ideologia niemiecka

W warunkach pokoju społecznego, a zwłaszcza w imperialistycznych centrach, gdzie dominacja burżuazji jest najbardziej rozległa i zaawansowana, oznacza to, że proletariat podlega pełnemu ciężarowi ideologii i organizacji burżuazyjnych. To z kolei narzuca wyraźny podział między proletariatem jako całością a politycznym wyrazem jego historycznej walki: partią komunistyczną. To właśnie okresy kryzysu gospodarczego i społecznego mogą doprowadzić do zerwania ideologicznej i politycznej władzy burżuazji. Do tego czasu rewolucyjny program i reprezentowane przez niego organizacje polityczne będą istnieć w warunkach przymusowego oddzielenia się od klasy. Jest to podział, którego nie można pokonać zwykłym aktem woli lub prostymi środkami organizacyjnymi.

Niemniej cykl akumulacji, który rozpoczął się po II wojnie światowej, dobiega końca. Powojenny boom już dawno ustąpił miejsca światowemu kryzysowi gospodarczemu. Po raz kolejny kwestia „wojna imperialistyczna lub rewolucja proletariacka” zostaje umieszczona w programie historycznym i narzuca rewolucjonistom na całym świecie potrzebę zwarcia szeregów. W epoce globalnego kapitalizmu monopolistycznego żaden kraj nie może uciec przed siłami, które popychają kapitalizm do wojny. Nieuchronne dążenie kapitalizmu do wojny wyraża się dzisiaj w powszechnym ataku na warunki pracy i życia proletariatu. Istnieją zatem materialne warunki międzynarodowej walki proletariackiej przeciwko ich wyzyskiwaczom. Istnieje również konieczność i możliwość komunistycznej rewolucji. Brakuje rewolucyjnej Międzynarodówki przygotowującej się do takiej walki.

Z powyższych punktów wynika, że nadszedł czas, aby aktywnie działać na rzecz budowy międzynarodowej partii rewolucyjnej. Zadanie zwalczania politycznego podporządkowania klasy robotniczej siłom reakcji i wojny musi być rozwijane tak skutecznie, jak pozwalają na to skąpe siły rewolucjonistów. Wymaga to ich organizacji i centralizacji w skali międzynarodowej. Proces przejścia od dzisiejszych fragmentarycznych walk sił rewolucyjnych rozproszonych po całym świecie do jutrzejszych politycznych i militarnych bitew międzynarodowej partii rewolucyjnej wymaga maksymalnego wysiłku ze strony komunistów, aby zapewnić polityczną homogenizację, a także przyciągnąć nowych członków.

Powstanie Międzynarodowej Partii Proletariatu nastąpi poprzez rozwiązanie różnych organizacji „narodowych” lub regionalnych, które współpracowały i są zgodne co do platformy i programu rewolucji. Celem ITK jest skupienie się na koordynacji i zjednoczeniu tych organizacji. Jej statuty stanowić będą podstawę do homogenizacji organizacyjnej, która ostatecznie doprowadzi do rozwiązania poszczególnych zrzeszonych organów i ich centralizacji w prawdziwie międzynarodową strukturę. Wtedy ITK zakończy zadanie, które sobie wyznaczyło.

Internacjonalistyczna Tendencja Komunistyczna
Luty 2020
Sunday, August 30, 2020